Można powiedzieć, że dzisiejszy wpis był pisany przez życie 🙂 Jest efektem moich doświadczeń ale szybko przekonałam się, że nie tylko ja chciałam wziąć rozwód nie mając na niego pieniędzy. Jak się okazało brak oszczędności i wolnych środków nie musi być przeszkodą w rozwiedzeniu się. Z pewnością jest utrudnieniem, natomiast nie przekreśla sprawy. Przygotowałam kilka porad jak można sobie z tym poradzić.

 

 

Rozwód bez pieniędzy

 

 

Planując rozwód, na ostatnim miejscu brałam pod uwagę kwestie finansowe. Kierowałam się uczuciami i pragnieniem tego co sobie postanowiłam. Chęć bycia wolnym była na tyle silna, że wszystko inne zeszło na dalszy plan. Moja sytuacja materialna nie była kolorowa jako, że byłam stereotypową „matką siedzącą w domu z dziećmi”. Zaczęłam się orientować w terenie, a raczej w temacie, otarłam się o fundacje, pomoc społeczną, rodzinę, szukałam wsparcia wszędzie, bo nie chciałam się już cofnąć.

Efektem tego, całkiem nieźle zbadałam grunt i teraz mogę podzielić się kilkom subiektywnymi obserwacjami. Przedstawię Wam kilka opcji z jakich możecie skorzystać w zakresie pomocy prawnej nie mając pieniędzy na rozwód.

 

 

Wsparcie prawnika przy rozwodzie

 

 

Najlepsza sytuacja jest wtedy gdy masz prawnika w rodzinie. Jeśli masz to szczęście i chętnie Ci pomoże to fajnie. Przy podjęciu takiej decyzji i skierowaniu się z zapytaniem do tej osoby, weźcie jednak kilka kwestii pod uwagę:

 

  • jakie są Wasze relacje?
  • czy jesteście na tyle blisko, żeby być względem siebie szczerzy (bardziej chodzi o prawnika i o jego deklarację wsparcia i poufności)?
  • czy prawnik będzie w stanie profesjonalnie i bezstronnie podejść do sprawy

 

Jeśli nie macie tego szczęścia i Waszej rodzinie nie znajdziecie żadnego prawnika, dobrym sposobem może być poszukanie takiego, który zgodzi się pracować za procent od wygranej. Nie jest to może powszechne zjawisko ale warto zrobić rekonesans, podzwonić, popytać. Czasami kancelarie idą na taki układ, zwłaszcza gdy widzą duży potencjał sprawy lub gdy nie są zajęci nawałem innych spraw i mówiąc brzydko mają wolne moce przerobowe. To kwestia indywidualna, więc naprawdę polecam poszukać prawników w Twojej okolicy i porozmawiać.

 

 

Wsparcie stowarzyszenia i fundacji

 

 

W Twojej okolicy są zapewne stowarzyszenia i fundacje zajmujące się pomocą prawną w różnym zakresie. Wiele zależy od profilu działalności danej jednostki (mogą to być porady skierowane do wszystkich obywateli lub do wybranych grup, np. osób, które doznały przemocy, do kobiet, do mężczyzn.) Sami musicie zdecydować, które organizacje będą pasowały pod Was.

Podobnie jak w przypadku prawnika, warto po prostu chwycić za słuchawkę i podzwonić. Wtedy łatwiej będzie Wam zorientować się w aktualnej sytuacji i wybrać odpowiednie miejsce. Wybierając taką opcję dokładnie doinformujcie się na czym owa pomoc polega aby w późniejszym czasie nie doszło do nieporozumienia.

 

Osobiście byłam w jednej takiej fundacji, bo wiedziałam, że sama nie dam rady poprowadzić swojego rozwodu. Zapytałam czy mogę liczyć na pomoc prawną ale także w sądzie, usłyszałam, że tak. Został mi przydzielony prawnik, który napisał pozew rozwodowy, poszedł ze mną do sądu, w między czasie zadawałam pytania i wszystko fajnie. W pewnym momencie usłyszałam jednak, że zakres pomocy jaką otrzymuję wychodzi poza standard. Najlepiej jeśli te standardy dokładnie ustalić przy pierwszym spotkaniu, żebyście potem nie mieli “zdziwka” tak jak ja 😉

Kierując się do takich organizacji, zwykle pierwsze spotkanie polega na rozmowie z osobą, która Was „bada” w jakim zakresie pomoc jest Wam potrzebna (prócz zakresu prawnego może uznać, że dobrze byłoby wesprzeć Was np. psychologiem). To dobra okazja i moment abyście też zbadali sposób i zakres pomocy. Zadać pytania odnośnie najbardziej nurtujących Was spraw. Wiem, że jeśli szukacie pomocy w takich miejscach, to najprawdopodobniej jesteście zdominowani i mówiąc delikatnie zmiażdżeni psychicznie ale nie bójcie się pytać i mówić np. gdy przydzielony prawnik Wam nie odpowiada, nie możecie nawiązać z nim poprawnej komunikacji itd. Pamiętajcie, że jeśli współpraca nie będzie się układać stracicie na tym tylko Wy.

 

rozwód bez pieniędzy

 

 

Bezpłatna pomoc prawna przy rozwodzie

 

 

Całe szczęście, bezpłatna pomoc prawna jest możliwa. Zwłaszcza w Warszawie możliwości jest kilka. Ogólnie jest to forma wsparcia, znajdująca się w Urzędach Miasta lub w punktach przez nie wyznaczonych. Uzyskacie porady z szerokiego obszaru prawnego (prawo cywilne, karne itp.), uzyskacie pomoc w napisaniu czy wypełnieniu wniosków, dokumentów. Zwykle informacja o miejscu i godzinach urzędowania prawnika dostępna jest na stronach internetowych Urzędów Miasta. Wsparcie ogranicza się do pomocy na miejscu. Prawnicy nie reprezentują w sądach. Ten problem można jednak rozwiązać w inny sposób.

 

Ustanowienie pełnomocnika z urzędu

 

Z wnioskiem o ustanowienie pełnomocnika z urzędu możecie zwrócić się do sądu w którym prowadzona jest Wasza sprawa. Jednak aby otrzymać takie wsparcie najpierw musicie wypełnić wniosek wraz z oświadczeniem o dochodach, ogólnym stanie majątkowym.

Będziecie musieli wykazać, że rzeczywiście nie stać Was na pomoc prawną we własnym zakresie. Co ważne, w takim wniosku możecie wskazać konkretnego adwokata lub radcę prawnego którego chcielibyście aby Was reprezentował. Sąd po rozpatrzeniu wniosku, biorąc pod uwagę nie tylko względy finansowe ale także typ sprawy (czy rzeczywiście wymaga ona profesjonalnego pełnomocnika) i wydaniu pozytywnej opinii, zwróci się do Okręgowej Rady Adwokackiej lub Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych o wyznaczenie reprezentanta z uwzględnieniem Waszego wskazania lub też nie.

Informację o ustanowieniu pełnomocnika otrzymacie listownie. Miejcie na uwadze, że jeśli sąd przyzna Wam radcę prawnego (adwokata) Pana Ryszarda Wu, to możecie także otrzymać pismo od tegoż Pana, że zostaje ustanowiona substytucja i zamiast Pana Ryszarda Wu będzie reprezentował Was Pan Zenon Hy lub Pani Krystyna Ży 😉

 

Jeżeli otrzymacie postanowienie odmawiające przyznania pełnomocnika z urzędu, możecie się odwołać- macie na to 7 dni od daty doręczenia.

 

Korzystałam z takiej pomocy w sprawie o rozdzielność majątkową. To była właśnie sytuacja gdzie przyznano mi pełnomocnika, który z kolei oddał sprawę komuś innemu. Wnioskowałam o konkretnego prawnika, jednak ta prośba nie została uwzględniona. Trafiłam na pełnomocnika, który pomimo wiedzy i umiejętności, nie był  w stanie skutecznie prowadzić mojej sprawy. Ale może Wy będziecie mieć więcej szczęścia!

 

Plusem ustanowienia pełnomocnika z urzędu jest niewątpliwie brak kosztów związanych z obsługą prawną. Minusem natomiast jest fakt, że do końca nie wiadomo na kogo trafisz.

 

Rozwód a samodzielna reprezentacja

 

Jeśli obydwoje jesteście zgodni, dogadani lub potrafiliście sami wypracować kompromis, jesteście na tyle pewni, że druga strona nie zrobi odwetu od ustaleń to możecie pójść do sądu bez korzystania z pomocy prawnika.

Pozew, porozumienie rodzicielskie (jeśli macie dzieci) możecie napisać sami wspólnie lub jedno z Was do akceptacji dla drugiego małżonka, posiłkując się wzorami dostępnymi w internecie. Składając pozew z orzekaniem o winie także możecie występować samodzielnie, jednak na chłodno musicie ocenić swoje siły. Zakładając że nie ocenicie ich dobrze 🙂

 

Niestety sprawy rozwodowe (nie tylko moja) często bywają trudne. Dlatego jeśli mam być szczera, czasem lepiej pożyczyć trochę pieniędzy od rodziny na dobrego prawnika. Postarać się wypracować z nim indywidualny i elastyczny tryb wynagrodzenia. Od profesjonalnej opieki prawnej będzie zależeć efekt końcowy rozwodu. Mam nadzieję, że nie będziecie musieli kombinować i sprawdzać na własnej skórze, jak to jest wziąć rozwód bez pieniędzy.

 

Jeśli ciekawi Was ile kosztuje rozwód i na jakie koszty trzeba się naszykować, zachęcam do lektury wpisu poświęconego kosztom rozwodu.

Powodzenia!

 

Artykuły Nie mam pieniędzy ale chcę rozwodu