Wejście w związek małżeński łączy się nierozerwalnie z określonymi obowiązkami. Część z nich jest regulowane prawnie, między innymi przez przepisy Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego (KRiO).

W artykule 27 znajdujemy zapis: “Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli (..)”. A co w przypadku gdy jeden z małżonków przestaje zaspokajać te potrzeby? Czy w takiej sytuacji będą przysługiwać alimenty bez rozwodu? W dzisiejszym artykule podsumowałam ten temat, zapraszam.

 

Alimenty w trakcie małżeństwa

 

Pierwszym skojarzeniem jeśli chodzi o alimenty są oczywiście te, które otrzymuje dziecko po rozwodzie. Jeśli ten temat Was interesuje, to całkiem niedawno rozmawiałam na ten temat z adwokatem, a całą rozmowę można zobaczyć na moim kanale YouTube. Poniżej wstawiam video. Drugim skojarzeniem jeśli chodzi o alimenty, to alimentów na małżonka. Ten wątek również omawiałam już na blogu. Zachęcam do nadrobienia zaległości jeśli nie czytaliście jeszcze tego wpisu.

 

 

Oba wymienione przypadki łączy jeden element wspólny – rozwód. Dziś natomiast opowiem Wam o sytuacji, w której rozwód nie będzie potrzebny, aby jeden z małżonków mógł ubiegać się o alimenty. Z tym, że w tym przypadku alimenty to bardziej potoczne określenie. W praktyce chodzi o sądowe wyegzekwowanie swoich praw. Tak jak wspomniałam na samym wstępie, taką możliwość dają przepisy Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego w przypadku, gdy jeden z małżonków przestaje zaspokajać potrzeby rodziny. Co to dokładnie oznacza?

Zaspokajanie potrzeb rodziny

 

Niezbędne do zrozumienia jak działają i czym są alimenty bez rozwodu, będzie wyjaśnienie jak należy rozumieć zaspokajanie potrzeb rodziny. Można pomyśleć, że zaspokajaniem potrzeb rodziny będzie zapewnianie jej bytu, czyli przelewanie środków na wspólne konto, regulowanie zobowiązań, zakup niezbędnych rzeczy itp. Natomiast ważne jest, że będzie to również prowadzenie gospodarstwa domowego, czy wychowanie dzieci. Będzie to też pomoc w czasie choroby i trudnych sytuacjach.

Jeżeli jeden małżonek pracuje zdobywając w ten sposób środki niezbędne do utrzymania rodziny, a drugi w tym czasie zajmuje się domem i dziećmi – oboje zaspokajają potrzeby rodziny. Obowiązek ten jest bowiem uzależniony od indywidualnych czynników. Każdy małżonek realizuje go odpowiednio i proporcjonalnie do swoich możliwości. Nawet jeśli w rodzinie nie ma dzieci, nadal należy przyczyniać się do zaspokajania rodzinnych potrzeb. Jeśli jeden z małżonków nie interesuje się gospodarstwem domowym, nie uczestniczy w życiu rodzinnym, nie dokłada się do domowego budżetu, można uznać to za działanie na niekorzyść rodziny. To daje z kolei możliwość dochodzenia alimentów na rzecz rodziny bez rozwodu. Oczywiście to zaniedbanie nie może wynikać z przyczyn obiektywnych takich jak choroba, utrata pracy itp. Chodzi o rażące i świadome działanie, na przykład konflikt z prawem albo uchylanie się od podjęcia pracy (mimo, że małżonek ma do tego możliwości).

Powtarzam to z uporem maniaka na łamach mojego bloga i zrobię to po raz kolejny: każdy przypadek jest inny i warto dobrze rozeznać się we własnej, specyficznej sytuacji, zanim podejmiecie jakąkolwiek decyzję. Dobrze też jakiekolwiek działania rozpocząć od próby porozumienia. Jeśli jest szansa polubownego załatwienia sprawy miedzy małżonkami, prawie zawsze będzie to lepsze niż rozstrzyganie jej przed sądem. Jeśli małżonkom nie uda się dogadać i wypracować wspólnego scenariusza, warto zastanowić się nad alimentami. Jak można je uzyskać?

 

W jaki sposób mogę uzyskać alimenty bez rozwodu?

 

Odpowiedź na zadane pytanie jest proste – sądownie. Jeżeli współmałżonek nie spełnia swoich obowiązków w sposób dobrowolny, trzeba go dodatkowo “zachęcić”. W tym celu można wytoczyć przeciwko niemu powództwo cywilne. Pozew o wypłatę świadczenia na utrzymanie rodziny wnosi małżonek w imieniu własnym i nie jest on obarczony żadnymi kosztami sądowymi. Sprawę rozpoznaje sąd rejonowy właściwy według miejsca zamieszkania.

W treści pozwu należy przede wszystkim opisać dokładnie sytuację i wskazać wszystkie okoliczności na poparcie swojego stanowiska. Trzeba pamiętać też o złożenie stosownych wniosków dowodowych, które pozwolą sądowi właściwą i rzetelną ocenę sprawy. Wśród dowodów powinny znaleźć się rachunki, faktury, potwierdzenia zapłaty, zaświadczenia o zarobkach, a jeśli to konieczne wnioski o przesłuchanie świadków. Złożenie takiego pozwu może wiązać się z koniecznością skorzystania z obsługi prawnej. Oczywiście będzie to jednoznaczne z poniesieniem dodatkowych kosztów, dlatego tak bardzo zachęcam Was do gruntownego przemyślenia sprawy (podobnie jak w artykule poświęconym kosztom rozwodu). Najlepiej razem z doświadczonym prawnikiem, który pomoże Wam zrozumieć swoje szanse, oraz uświadomi o ewentualnych konsekwencjach. Jego pomoc może być bardzo przydatna jeszcze zanim zdecydujecie się na pozew, a tym bardziej w trakcie jego pisania i rozpraw sądowych.

 

Zgodnie z art. 27 KRiO, małżonek może dochodzić zaspokajania potrzeb zarówno wtedy, gdy rodzina posiada dzieci, jak i bez nich. Małżonkowie bezdzietni również mają obowiązek współdziałania dla dobra rodziny.

 

W określonych przypadkach małżonek może wystąpić do sądu z wnioskiem o wydanie nakazu, aby wynagrodzenie za pracę albo inne należności były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka (wnioskodawcy). Aby takie rozwiązanie było możliwe konieczne jest jednak pozostawanie we wspólnym pożyciu małżeńskim (musi trwać do chwili orzeczenia nakazu) oraz wspomniane już zaniedbywanie obowiązków rodzinnych. A teraz zastanówmy się ile mogą wynieść alimenty bez rozwodu.

 

Alimenty bez rozwodu – ile mogą wynieść?

 

Pytania o koszty pojawiają się prawie zawsze ale niestety rzadko kiedy można udzielić na nie jednoznacznej odpowiedzi. Wysokość alimentów bez rozwodu, podobnie jak w przypadku innych alimentów określa się na bazie konkretnych okoliczności. Znaczenie będą mieć możliwości majątkowe, zarobkowe, zdrowotne małżonków. Bardzo ważne będzie też ustalenie ile wynoszą usprawiedliwione potrzeby dziecka (o ile jest w rodzinie). Alimenty będą zasądzone w oparciu o zasadę równej stopy życiowej małżonków. Oznacza to, że obie strony powinny żyć na podobnym poziomie (stopa życiowa dzieci w rodzinie, również powinna być porównywalna).

Aby ustalić wysokość alimentów, należy obliczyć koszty utrzymania rodziny, w tym koszty swojego utrzymania, biorąc pod uwagę dotychczasowe usprawiedliwione koszty życia. Będą to przede wszystkim wydatki związane z wyżywieniem, mieszkaniem, wyżywieniem, edukacją, leczeniem, wakacjami. Tak samo w przypadku sprzętu domowego, wyposażenia, artykułów higienicznych itd. W zasadzie wchodzą w grę wszystkie elementy, które do tej pory były zaspokajane w ramach małżeństwa. Im dokładniej i szczegółowo przygotujecie taki spis (podparty dowodami, wyciągami z rachunków itp.) tym lepiej będziecie mogli oszacować wysokość alimentów bez rozwodu. Niezależnie czy będziecie chcieli zrobić to sami, czy z pomocą prawnika.

 

Alimenty bez rozwodu a separacja faktyczna

 

Obecnie w orzecznictwie istnieje pewnego rodzaju rozbieżność stanowisk, czy fakt pozostawania w separacji faktycznej (czyli takiej w której nie ma orzeczenia w zakresie separacji) jest okolicznością wyłączającą możliwość występowania o alimenty od drugiego małżonka.

Sądy zasądziły alimenty na rzecz małżonka pozostającego w faktycznej separacji m. in. w przypadku wychowywania wspólnych małoletnich dzieci przez małżonka uprawnionego do alimentacji. Jak również w sytuacji opuszczenia rodziny przez małżonka zobowiązanego do alimentacji. Także można wyjść z założenia, że w przypadku bezdzietnych małżeństw separacja faktyczna będzie uznawana za okoliczność wyłączającą możliwość żądania alimentów od małżonka.

 

Alimenty bez rozwodu – fundusz alimentacyjny?

 

Spotkałam się z pytaniem, czy o alimenty bez rozwodu można ubiegać się w ramach funduszu alimentacyjnego. Odpowiedź jest prosta: nie. Osobami uprawnionymi do pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego są wyłącznie dzieci. Alimenty zasądzone na małżonka (byłego małżonka) nigdy nie mogą być zaspokajane z funduszu alimentacyjnego. Zwłaszcza, że tak jak wspomniałam opisywane dziś alimenty bez rozwodu to potoczne określenie, które w rzeczywistości nie ma charakteru alimentów a świadczenia. Świadczenie może być spełnione wyłącznie przez dłużnika. Dopiero zaległości w płatnościach alimentów zasądzonych na dzieci po ustaniu małżeństwa mogą stanowić podstawę do uzyskania świadczeń z funduszu alimentacyjnego.

Jeśli macie inne pytania i wątpliwości zachęcam do podzielenia się nimi w komentarzach. Możecie też zapisać się do mojej prywatnej grupy na Facebooku. Na dzień dzisiejszy liczy prawie 600 osób, więc jest spora szansa, że ktoś miał podobne problemy, pytania czy potrzeby jak Wy i chętnie podzieli się z Wami swoim doświadczeniem. Z resztą między innymi po to istnieje ta grupa 😉

Zapraszam!

Artykuły Alimenty bez rozwodu