Co to są mediacje?

Mediacje to nic innego jak próba porozumienia się w kwestiach rozwodowych w sposób taki, aby obydwie strony konfliktu były usatysfakcjonowane. Mediacje prowadzone są przez mediatora sądowego, który jest bezstronny. Mogą się one odbyć na wniosek jednej ze stron- pod warunkiem, że obydwa „obozy” wyraziły na to zgodę lub sami możecie się na nie skierować prywatnie. Podstawą mediacji jest jej dobrowolny charakter i poufność. Poufność, czyli wszystko to co pada na mediacjach w celu wypracowania porozumienia, zostaje na sali mediacyjnej, nie można tego wykorzystać w procesie jako dowody w sprawie. Wyjątek stanowi oczywiście treść wyprawowanej ugody lub informacja o jej braku.

 

Kim jest mediator?

To osoba, która ma pomóc rozwiązać konflikt, jest bezstronna, nie opowiada się za żadną ze stron w przebiegu całych mediacji. Ma pomóc wypracować kompromis w oparciu o poznanie i wytłumaczenie  potrzeb obydwu stron (ale i dzieci jeśli one są). Mediatora obowiązuje tajemnica. Nie może być on świadkiem w procesie z faktów o których dowiedział się na spotkaniach mediacyjnych, chyba, że strony zwolnią go z poufności. Mediator to osoba wykształcona, posiadająca praktykę w mediacjach w sprawach rodzinnych.

 

Kiedy wybrać się na mediacje?

No cóż, trochę ciężkie pytanie. To zależy od Was, jeżeli nie jesteście się w stanie dogadać sami, jeśli Wasi prawnicy nie dadzą rady Wam pomóc wypracować kompromis, a nie chcecie wyciągać wszystkich brudów na sali sądowej lub zależy Wam na dogadaniu ale zdajecie sobie sprawę, że nie umiecie już ze sobą rozmawiać i nie macie na to ochoty,  to chyba to byłby najodpowiedniejszy moment. Na mediacje możecie wybrać się także po rozwodzie, jeśli np. będą występować u Was konflikty dotyczące sprawowania opieki nad dziećmi.

Na mediacje może skierować Was także sąd w trakcie trwania procesu lub separacji aby polubownie rozstrzygnąć sporne kwestie ale na takie rozwiązanie wymagana jest zgoda obydwu stron.

 

Czego mogą dotyczyć mediacje?

Zakres tematyki jest dosyć szeroki i adekwatny do Waszych pozwowych roszczeń. Możecie próbować mediować co do:

– winy za rozpad małżeństwa (czy w ogóle sens orzekania tej winy jest),

– formy i częstotliwości kontaktów z dziećmi dla rodzica, który z pociechami nie będzie mieszkał,

– alimentów, innych losowych wydatków na dzieci,

– podziału majątku ( w przypadku gdy wniosek o podział majątku został dołączony do pozwu o rozwód).

 

Mediacje- możliwości

W sprawach rozwodowych i nie tylko, warto szukać kompromisu, który w miarę zadowoli każdą ze stron konfliktu. Można tu zaproponować:

– negocjacje z prawnikami (tu mowa jest o negocjacjach, ponieważ każdy prawnik broni swojej strony 🙂 )

Jeśli nie możemy sami, to może z prawnikami?. Jest to najtańsza i najszybsza forma (zaraz pod osobistym dogadaniu) uzyskania porozumienia.

Takie spotkanie zwykle kosztuje tyle, co wyjście prawnika do sądu na jedną rozprawę.

Czas oczekiwania: w zależności od Waszego i prawników kalendarza, zwykle do pierwszego (często też ostatniego) spotkania dochodzi w przeciągu kilku dni.

– mediacje prywatnie

Jeśli nie możecie sami, nie możecie z prawnikami, to może z mediatorami. Istnieje możliwość mediacji przedsądowych, należy wyszukać dostępną listę mediatorów sądowych w swoim mieście czy rejonie i umówić się na spotkanie. Pamiętajcie jednak, że takie mediacje wiążą się z kosztami.

Poszukałam trochę i ceny są różne.

Jedni liczą za całość mediacji bez względu na liczbę spotkań a w przypadku mediacji z uwzględnieniem podziału majątku do tej kwoty należy doliczyć „dodatek” w zależności od wysokości majątku. Np. mediacje kosztują: 3.700 zł +  kwota za podział majątku: 2.000 zł (zależy w jakie widełki się łapiemy…, kwotę majątku podałam 480 tys.)

Inni liczą za spotkanie od osoby, np. 300 zł. Czyli: 1 spotkanie na którym jest mąż i żona kosztuje 600 zł

Jeszcze inni liczą po prostu za spotkanie, np. 500 zł

Jeżeli będziecie szukać takiego rozwiązania, dopytujcie czy podawane ceny są kwotami netto czy brutto.

Ilość spotkań jest sprawą indywidualną i zależy od Waszej współpracy.

Czas oczekiwania: możliwe jest zorganizowanie pierwszego spotkania w przeciągu kilku dni.

Kiedy Wasze mediacje zakończą się sukcesem, to składa się wniosek do sądu o zatwierdzenie ugody.

– mediacje sądowe

Jeśli nie możecie sami, nie możecie z prawnikami, nie możecie z mediatorami to może z innymi… mediatorami 😊 . Kiedy sąd kieruje na mediacje (nawet gdy macie je już za sobą, te prywatne)?, gdy mimo wszystko uzna, że widzi szansę a Wy wyrazicie na to zgodę. Czas oczekiwania na spotkanie będzie nieco dłuższy. Sąd może dać termin na „załatwienie” sprawy np. 2 miesiące. Może zostać on wydłużony na prośbę stron z ważnych powodów, które stały na przeszkodzie do „wyrobienia się” w terminie.

O kosztach mediacji zostaniecie poinformowani przez sąd, jednak zaciągając języka u źródła, to koszty wynosi 450 zł + VAT na co składa się 2 spotkania indywidualne + jedno wspólne. Jeśli okaże się, że te trzy spotkania są niewystarczające, odbędą się kolejne, dodatkowo płatne.

 

Mediacje a proces sądowy

Takie małe porównanie a to czy zdecydujecie się na mediacje, na proces, czy mediacje w czasie trwania procesu, zależy tylko i wyłącznie od Waszej chęci i Waszych priorytetów. Nie będę się posługiwała kwotami, ponieważ są one mocno zróżnicowane, uzależnione jest to od wyboru miejsca mediacji i/ lub jak drogiego prawnika znajdziemy.

MEDIACJE PROCES SĄDOWY (rozwód                z orzekaniem o winie)
Koszty Stosunkowo niedrogo Kilka, kilkanaście tysięcy
Czas trwania Kilka tygodni Średnio, minimum 2 lata
Nerwy Stan łagodniejszy, szybciej dochodzimy do siebie i do normalnego życia Długotrwałe umęczenie, walka, wojna, chwiejne nastroje, zdecydowanie dłuższe układanie życia na nowo
Dzieci Im my szybciej uregulujemy swoje sprawy tym lepiej dla dzieci, ponieważ Wasze negatywne emocje szybciej wygasną Długotrwale utrzymujące się negatywne emocje w stosunku do drugiego rodzica dzieci odczują, zwłaszcza jeśli będziecie lub któreś z Was będzie działać złośliwie

 

Zdjęcie oglądamy dzięki: Obraz rawpixel z Pixabay

Leave a comment